- abczawal.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Niższe ciśnienie tętnicze skurczowe, wyższe rozkurczowe. Czy mam się czym przejmować?
3
Niższe ciśnienie tętnicze skurczowe, wyższe rozkurczowe. Czy mam się czym przejmować?
omikraz:
Serdecznie witam!
Mam na imię Antoni, mam 57 lat. Do tej pory moje ciśnienie było raczej niskie (średnio 120/70). Od kilku miesięcy wynik ten zmienił się i trochę mnie niepokoi. Teraz moje ciśnienie wynosi z reguły 120/90, 150/96, 140/103, 130/90, 158/100, 130/95.
Czy mam się czym przejmować? Lekarz przepisał mi R*** i P***, czyli leki na klasyczne nadciśnienie, mnie natomiast martwi jeszcze częste wyższe ciśnienie rozkurczowe. Nadmieniam, że od kilku miesięcy żyję w stresie i pracuję ok. 12 godzin dziennie.
Bardzo proszę o poradę.
Serdecznie pozdrawiam,
Antoni
Odpowiedzi - Niższe ciśnienie tętnicze skurczowe, wyższe rozkurczowe. Czy mam się czym przejmować?





ciśnienie 156/96 i puls 98
puls nie schodzi niżej od tygodni, ciśnienie czasami schodzi do 140 na 90.
Czy powinienem udać się do lekarza? Jestem po zapaleniu zatok i antybiotyku, czuje się średnio
Witam.
Jestem kobietą i mam 20 lat. Jakiś czas temu swierdzono u mnie nadciśnienie tętnicze (najprawdopodobniej podłoże genetyczne - po ojcu ). I wtedy zaczęły się częste wizyty prywatne u kardiologów, miałam także założony holter, który wykazał 14 tachykardii, lekarz powiedział że mam arytmię. Powracając do ciśnienia to mam przepisane 1 tabletkę betaloku dziennie, do tej pory, przez jakies 4 lata brałam ten lek i powiem szczerze, że czułam się bardzo dobrze. Jednak od jakiegoś czasu ( pół roku ) czuję ciągle osłabienie, budzę się i nie mam siły wstać z łóżka. Badania krwi robiłam rok temu, wszystko miałam w normie. Mimo to, chodzę na stojąco. Parę tygodni temu przestałam brać leki obniżające ciśnienie i w dodatku zaczęłam pić kawę, tylko dzięki temu mogę normalnie funkcjonować. Dziś o godzinie 10 rano zmierzyłam sobie puls i ciśnienie miałam 105/69 a puls wynosił 102. Zwykle miewam wysokie tętno, ale nie aż takie. Zaniepokoiłam się i wzięłam pół tabletki obniżającej tętno, ponadto piję kolejną filiżankę kawy. Przed chwilą zmierzyłam ciśnienie ( miałam 108/70) a tętno spadlo na 86. Czy powinnam się niepokoić, że jestem wysoko-ciśnieniowcem a mimo to zasypiam na stojąco, a kawy które jak to lekarz określił, "są dla mnie zabójcą" oraz odkładanie leku sprawiają, że mogę normalnie funkcjonować? Co mi jest? Czy powinnam się martwić?
Dodaj nowy komentarz