Nie chce nikogo straszyć, ale poznałam ostatnio kilka osób w wieku 20 paru lat z udokumentowanym zawałem, więc chyba odpowiedź miała być czysto uspokajająca.
Odpowiedź była przeznaczona dla osoby, która jak podkreśliłam - nie ma stwierdzonych schorzeń towarzyszących. U takich osób prawdopodobieństwo zawału jest bliskie zeru.
Nie neguję, że zawały serca dotyczą także osób młodych. Zazwyczaj jednak są konsekwencją schorzeń takich jak zapalenie naczyń, wrodzone stany nadkrzepliwości, wady wrodzone, otyłość, ale także palenia tytoniu lub zażywania kokainy itp.
Proszę uważniej czytać pytania i odpowiedzi w dyskusjach w jakich zabiera Pani głos.
Witam!
Mam 37 lat. 9 stycznia tego roku przeszłam ostry zawał serca. Nigdy nie wcześniej nie miałam problemów z sercem. Jestem osobą szczupłą-160 cm, 51 kg. Cholesterol w normie, nigdy nie paliłam papierosów, nie zażywałam narkotyków. Fakt, że nie uprawiam sportu i prowadzę raczej siedzący tryb życia. Chociaż mając dwoje dzieci (2 latka) trudno siedzieć bezczynnie. Pracuję zawodowo. Mam tzw "przejmujący się" charakter.
Generalnie po przejściu zawału byłam i jestem do tej pory w szoku. Leczę się u psychiatry (mam również sesje u psychoterapeuty), bo teraz po prostu się boję. Miałam koronarografię, która nie wykazała żadnych zmian. Próba wysiłkowa wyszła ok., badania krwi ok. Holter 2x-nie wykazał istotnych w pracy serca. Lekarze nie potrafią powiedzieć dlaczego tak się stało. Był to prawdopodobnie skurcz tętnicy. Tylko czy to się może równie niespodziewanie powtórzyć? Aktualnie biorę tylko pół tabletki c*******(5)-rano i 1x*****(wieczorem).
Proszę o słowa otuchy, bo czasami mam trudny czas i męczące myśli. Pozdrawiam
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA SZCZEGÓŁOWE WYJAŚNIENIA. W CHWILI ATAKU PO PROSTU CZYTAM PANI DOKTOR WYJAŚNIENIE I MI LŻEJ... POZDRAWIAM SERDECZNIE.
Cieszę się i trzymam za Panią kciuki. Pozdrawiam serdecznie
Brawo ! Dla Pani Doktor :) Fachowo i miło powiedziane :) Oby wszyscy lekarze mieli takie podejście :)
Nie chce nikogo straszyć, ale poznałam ostatnio kilka osób w wieku 20 paru lat z udokumentowanym zawałem, więc chyba odpowiedź miała być czysto uspokajająca.
Witam ponownie,
Odpowiedź była przeznaczona dla osoby, która jak podkreśliłam - nie ma stwierdzonych schorzeń towarzyszących. U takich osób prawdopodobieństwo zawału jest bliskie zeru.
Nie neguję, że zawały serca dotyczą także osób młodych. Zazwyczaj jednak są konsekwencją schorzeń takich jak zapalenie naczyń, wrodzone stany nadkrzepliwości, wady wrodzone, otyłość, ale także palenia tytoniu lub zażywania kokainy itp.
Proszę uważniej czytać pytania i odpowiedzi w dyskusjach w jakich zabiera Pani głos.
Pozdrawiam
Witam!
Mam 37 lat. 9 stycznia tego roku przeszłam ostry zawał serca. Nigdy nie wcześniej nie miałam problemów z sercem. Jestem osobą szczupłą-160 cm, 51 kg. Cholesterol w normie, nigdy nie paliłam papierosów, nie zażywałam narkotyków. Fakt, że nie uprawiam sportu i prowadzę raczej siedzący tryb życia. Chociaż mając dwoje dzieci (2 latka) trudno siedzieć bezczynnie. Pracuję zawodowo. Mam tzw "przejmujący się" charakter.
Generalnie po przejściu zawału byłam i jestem do tej pory w szoku. Leczę się u psychiatry (mam również sesje u psychoterapeuty), bo teraz po prostu się boję. Miałam koronarografię, która nie wykazała żadnych zmian. Próba wysiłkowa wyszła ok., badania krwi ok. Holter 2x-nie wykazał istotnych w pracy serca. Lekarze nie potrafią powiedzieć dlaczego tak się stało. Był to prawdopodobnie skurcz tętnicy. Tylko czy to się może równie niespodziewanie powtórzyć? Aktualnie biorę tylko pół tabletki c*******(5)-rano i 1x*****(wieczorem).
Proszę o słowa otuchy, bo czasami mam trudny czas i męczące myśli. Pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz