Zawał nie musi oznaczać końca świata!

cezaryu8

U mnie stwierdzono zawał 5 lat temu. Teraz mam 56. Było to dla mnie ogromne zaskoczenie – zawsze uważałem się za zupełnie zdrowego i sprawnego. Pewnie dlatego w ogóle nie kontrolowałem swojego zdrowia, unikałem lekarzy. Tym bardziej właśnie zawał był dla mnie szokiem. Jednak postanowiłem się nie poddawać, nie robić z siebie inwalidy, tylko coś z tym zrobić. Zacząłem dbać o zdrowie, zwracać uwagę na to co jem, robić co pół roku badania krwi na cukier i cholesterol. No i oczywiście – ruch. Najpierw to były spacery, z czasem wziąłem się za jazdę na rowerze. Nie jakoś wyczynowo, ale regularnie. Pilnuję, żeby bez względu na wszystko poświęcić na ruch co najmniej dwa popołudnia w tygodniu. Minimum! Dzięki temu dobrze funkcjonuję, nie musiałem rezygnować z zawodu. Cieszę się z życia.

Dyskusja - Zawał nie musi oznaczać końca świata!
zdjęcie użykownika Dr n.med. Zbigniew Siudak

Jeśli osoba po zawale serca pozbędzie się niezdrowych  przyzwyczajeń i zmieni tryb życia, ma szansę na powrót do zdrowia.Dużą rolę odgrywa tu dieta, zaprzestanie palenia papierosów oraz regularny wysiłek fizyczny dostosowany do mozliwości. Wymaga to oczywiście dużo samozaparcia i cierpliwości oraz ciężkiej pracy, jednak takie podejście przynosi często rezultaty. Życzę wytrwałości i dalszych sukcesów w pokonywaniu swoich słabości!

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica