Hipercholesterolemia

Hipercholesterolemia oznacza podwyższone stężenie cholesterolu LDL we krwi. Przez wiele lat rozwija się bezobjawowo i czasami jest zbyt późno, aby prostymi metodami zapobiec poważnym powikłaniom. W takiej sytuacji pacjentom wdraża się leczenie farmakologicznie, głównie statynami. Statyny to jedna z najpopularniejszych i najskuteczniejszych grup leków w walce z  podwyższonym poziomem cholesterolu.

Co oznacza hipercholesterolemia?

Hipercholesterolemia oznacza podwyższone stężenie cholesterolu LDL we krwi. Nieprawidłowe stężenie tzw. złego cholesterolu (LDL) jest powyżej wartości 3 mmol/l (115 mg/dl) i cholesterolu całkowitego powyżej 5 mmol/l (190 mg/dl). Zbyt wysokie stężenie LDL występuje u około 60% dorosłych Polaków! Hipercholesterolemia należy do czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, co oznacza, że udowodniono jej związek z wystąpieniem stanów chorobowych, takich jak: choroba niedokrwienna serca, zawał serca, udar mózgu, a nawet zgon. U podłoża tych schorzeń leży miażdżyca naczyń, która rozwija się podstępnie przez wiele lat, często nie dając żadnych objawów. Tętnice przez nią zajęte stają się zwężone i nie mogą dostarczać odpowiedniej ilości krwi odżywiającej ważne życiowo narządy – mózg i serce. Choroba niedokrwienna serca jest główną przyczyną zgonów w Polsce. Zawał serca i udar mózgu często występują nagle, zupełnie niespodziewanie – niejednokrotnie zanim przybędzie pomoc medyczna, jest już za późno na ratunek. Dlatego tak ważne jest zwalczanie hipercholesterolemii, która przecież sama w sobie zazwyczaj nie daje objawów!

Walkę z podwyższonym poziomem cholesterolu zawsze zaczyna się od zmodyfikowania diety. Powinna być ona niskotłuszczowa, a tłuszcze pochodzenia zwierzęcego powinny być zastąpione roślinnymi. Kolejne zalecenie to zwiększenie aktywności fizycznej – ruch pomaga „spalić” nadmiar cholesterolu. Takie postępowanie ma ogromne znaczenie i zawsze należy je wdrożyć, jednak w niektórych przypadkach nie jest ono wystarczające, żeby obniżyć poziom cholesterolu. Jest tak w sytuacji, gdy hipercholesterolemia jest uwarunkowana genetycznie i występuje rodzinnie. Osoby z takimi predyspozycjami mają podwyższony poziom cholesterolu, nawet pomimo drakońskiej diety i intensywnych ćwiczeń. Należy wtedy sięgnąć po leczenie farmakologiczne. Istnieje kilka grup leków obniżających poziom cholesterolu we krwi, mimo to jedna z nich cieszy się szczególnym powodzeniem. Powodem jest duża skuteczność i stosunkowo niewielkie działania niepożądane leków z tej grupy. Są to właśnie statyny.

Co to są statyny?

Działanie statyn polega na hamowaniu jednego z najważniejszych enzymów syntezy cholesterolu. Należy pamiętać, że cholesterol krążący we krwi pochodzi z dwóch źródeł – z przyjętego pokarmu oraz z produkcji w wątrobie. Po zażyciu statyn produkcja w wątrobie ustaje. Jednak komórki wątroby potrzebują cholesterolu (choćby do tworzenia składników żółci, która pomaga w trawieniu), więc zaczynają wyłapywać go z krwi. Hepatocyty na swojej powierzchni tworzą liczniejsze niż zazwyczaj receptory dla LDL, które stanowią  pewnego rodzaju pułapkę. To powoduje obniżenie stężenia cholesterolu we krwi i jest skutkiem terapeutycznym statyn. Warto wspomnieć, że największa produkcja cholesterolu odbywa się w nocy – dlatego statyny powinno zażywać się wieczorem, co zwiększa ich efektywność.

Skuteczność statyn w zapobieganiu miażdżycy jest tak duża, że środowiska medyczne zastanawiały się, czy wyżej opisany mechanizm działania jest jedyny. Dziś uważa się, że statyny nie tylko zmniejszają stężenie „złego cholesterolu” i czasami trójglicerydów, lecz u niektórych osób powodują także wzrost poziomu „dobrego” cholesterolu (HDL). Badania wykazały, że statyny chronią przed zawałem również osoby, które były nim zagrożone, choć badania krwi nie wykazywały u nich podwyższonego poziomu LDL. Takie wyniki świadczą o tym, że warto podawać statyny także tym osobom z chorobą wieńcową, które nie mają hipercholesterolemii.

Dziś uważa się, że statyny, poza działaniem obniżającym poziom cholesterolu, mają także działanie chroniące przed osteoporozą, zakrzepicą żylną i demencją (pochodzenia naczyniowego). Wykazano też właściwości przeciwzapalne i usprawniające przepływ krwi. Z badań wynika, że zażywanie statyn przynosi korzyści zdrowotne nie tylko osobom z podwyższonym cholesterolem, lecz także wszystkim cierpiącym na chorobę wieńcową, nadciśnienie tętnicze i cukrzycę, a być może także na niewydolność serca. Leki z tej grupy zmniejszają ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca i udar mózgu, które są stanami zagrażającemu życiu pacjenta. Do tego warto wspomnieć o dobrej tolerancji statyn i rzadkim występowaniu działań niepożądanych. To wszystko sprawia, że wynalezienie statyn jest uważane za jeden z większych sukcesów współczesnej medycyny.

Zobacz także: Wysoki cholesterol - jak z nim walczyć


Bibliografia

Cybulska B., Kłosiewicz-Latoszek L., Zaburzenia lipidowe, Termedia, Poznań 2010, ISBN 978-83-62138-19-7
Skoczyńska A., Patogeneza miażdżycy, Urban & Partner, Wrocław 2006, ISBN 83-60290-02-4
Bartnikowska E., Michajlik A., Lipidy i lipoproteiny osocza, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1999, ISBN 83-200-2240-1
Banasiak W., Opolski G., Poloński L. (red.), Choroby serca - Braunwald, Urban & Partner, Wrocław 2007, ISBN 83-60290-30-9

Masz pytanie? Odpowiadamy od 4 do 24h. Zadaj pytanie lekarzowi »
Dyskusja - Hipercholesterolemia
Potret użytkownika anonimowego

To jest nieprawdą, że ruch pomoże spalić nadmiar cholesterolu. Ja też tak myślałem. Całe życie związałem ze sportem, nie paliłem, jadłem w miarę zdrowo (chodziłem na siłownię to chciałem uzyskać tzw.rzeźbę przez odpowiednią dietę). Uprawiałem zawodowo piłkę nożną (do operacji), a także mam dwa rowery, górala i szosówkę, tenis ziemny, jogging, góry. Moja kondycja zmyliła moją czujność. W wieku 50 lat mierzyłem się z 18-latkami. A gdy miałem 51 byłem już po bajpasach bez zawału.

Potret użytkownika anonimowego

Zapomniałeś dodać czy miałeś jakiś ciągły stres np. w pracy. Ważna jest też ilość węglowodanów w diecie, w szczególności cukrów prostych, które są bezpośrednią przyczyną miażdżycy.

zdjęcie użykownika patikati

Ważne żebyście podawali wiek w postach!
Mam 29 i nie myślę o cholesterolu.

zdjęcie użykownika patikati

Zadzwoniłem na pogotowie, lekarz się zdziwił, że mu zadaję takie pytanie o śmierć.
Mam 29 lat, powiedział, że nie mam się czym denerwować, że to na tle nerwicowym. Tyle piszecie o tej śmierci, że potem linia pogotowia jest stale zajęta, a okazuje się, że to jest nic.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica